ZarÄ™czyny – Zakochani informujÄ… rodziców
ObowiÄ…zkowo – i to możliwie najszybciej zaraz po przyjÄ™ciu oÅ›wiadczyn przez kobietÄ™ powinno siÄ™ zorganizować przyjÄ™cie zarÄ™czynowe. Umawianie siÄ™ dwojga ludzi, że wezmÄ… Å›lub, i nieinformowanie o tym najbliższych jest albo dziecinadÄ…, albo też Å›wiadczy o tym, że jedna ze stron – ta, która nalega na tajemnicÄ™ – ma coÅ› do ukrycia.
Jeżeli kobieta mieszka z rodzicami, mężczyzna przychodzi na umówionÄ… godzinÄ™ sam, z bukietem pÄ…sowych kwiatów dla ukochanej oraz jasnych (w odcieniach beżu, nie żółtych!) dla przyszÅ‚ej teÅ›ciowej. Można przy rodzicach powtórzyć gest wrÄ™czania pierÅ›cionka zarÄ™czynowego, ale po raz pierwszy pierÅ›cionek zarÄ™czynowy należy wrÄ™czyć wczeÅ›niej, w cztery oczy. JeÅ›li partnerzy mieszkajÄ… razem, przychodzÄ… we dwójkÄ™ – on niesie wtedy bukiet tylko dla jej matki. OÅ›wiadczajÄ…c siÄ™ o rÄ™kÄ™ córki, kawaler zwraca siÄ™ do obojga rodziców. Nietaktem jest kierowanie caÅ‚ej przemowy jedynie do ojca.
Mężczyzna może zaprosić rodziców swojej przyszÅ‚ej żony do restauracji – w tym wypadku powinien dać wyraźny sygnaÅ‚, że ma do powiedzenia coÅ› ważnego. OÅ›wiadczyć siÄ™ o rÄ™kÄ™ córki można także w domu jej rodziców. Kawaler nie pyta jednak jej matki i ojca, kiedy może przyjść z oficjalnÄ… wizytÄ… – to przestarzaÅ‚e i trÄ…ci we współczesnym Å›wiecie myszkÄ…. Najlepiej, by sprawÄ™ zaÅ‚atwiÅ‚a kobieta: “Mamusiu, Wojtek chciaÅ‚by wam coÅ› powiedzieć, kiedy możemy siÄ™ spotkać?”.
Pół roku temu pan Dariusz zarezerwował w restauracji Zamkowa
PrzemyÅ›lana liczba goÅ›ci – tworzÄ…c listÄ™ goÅ›ci, zastanówcie siÄ™, z kim chcecie spÄ™dzić ten dzieÅ„, z kim chcielibyÅ›cie podzielić towarzyszÄ…ce mu emocje i kogo na pewno nie może tam zabraknąć. Nie bójcie siÄ™ też, zrezygnować z zapraszania osób z którymi od lat nie macie kontaktu lub których wcale nie pamiÄ™tacie, a które niejednokrotnie znajdujÄ… siÄ™ na liÅ›cie goÅ›ci Waszych rodziców. Nie przejmujcie siÄ™ tym, “co powiedzÄ… ludzie” – Å›lub to ten dzieÅ„, którego twórcami jesteÅ›cie Wy i tylko od Was zależy każdy jego najmniejszy szczegół.
zapÅ‚acić ponad 2 tys. zÅ‚ za piÄ™cio minutowy pokaz ogni. MajÄ…c budżet Å›lubny w kwocie 80 tys. na pewno tak! Ale tylko wtedy. Parom które dysponujÄ… mniejszym budżetem polecam kreatywne myÅ›lenie – biaÅ‚e gołębie można kupić na gieÅ‚dzie ptaków, ktoÅ› znajomy ma na pewno szykowne auto, którym z chÄ™ciom zawiezie Was do Å›lubu, podziÄ™kowania dla goÅ›ci wyczarujecie przy pomocy woreczków z organzy, wstążek i czekoladek, efektowne winietki i zaproszenia z łątwoÅ›ciÄ… przygotujecie w domu przy pomocy komputera i szablonów, brokatu , laku i koronek itd., a czas tak spÄ™dzony to mile spÄ™dzone chwile odprężenia.
Rzeczywiście do niedawna kawalerowie za punkt honoru stawiali sobie zorganizowanie hucznego wieczoru ze streaptessem lub w klubie go-go pod hasłem ostatniego wieczoru szaleństw bez konsekwencji. Dziś panowie stawiają na o niebo inne atrakcje.




Uważasz, że ślub w dzisiejszych czasach jest do niczego nie potrzebny? Gruby błąd. Bo czy może być coś bardziej romantycznego niż ceremonia ślubna? Albo piękniejszego od przysięgania sobie miłości aż po grobową deskę?